Po wczorajszym remisie Legii z Lechem dziś Wisła może powrócić na fotel lidera T-Mobile Ekstraklasy, aby tak się jednak stało muszą pokonać w derbach Cracovią. Ostatnio co prawda "Biała Gwiazda" została sprowadzona nieco na ziemię w meczu z Legią (porażka 0-3) ale trzeba też obiektywnie przyznać, że sędzia w znaczący sposób pomógł Legii to spotkanie wygrać. Cracovia natomiast w tym sezonie prezentuje się naprawdę kiepsko i wydaje się, że to drużyna Franciszka Smudy jest w tym spotkaniu faworytem. Obie ekipy do tego spotkania przystąpią w niemal najmocniejszych zestawieniach, jedynie w drużynie gości zabraknie kontuzjowanych Marko Jovanovica i Ostoji Stjepanovica. Jeżeli więc obie ekipy w tym spotkaniu będą mogli zagrać w niemal optymalnych składach to naturalnym faworytem wydaje się Wisła. Pamiętajmy, że podopieczni Franciszka Smudy naprawdę mają duży potencjał, szczególnie w ofensywnie, którą bardzo dobrze kieruje Semir Stilić i który sam potrafi zrobić różnice i przesądzić o losach meczu. Pasy natomiast wciąż mają problemy z bronieniem, do tego w niektórych spotkaniach dochodzi również problem ze zdobywaniem bramek. Myślę, że dziś piłkarze Roberta Podolińskiego nie będą mieli łatwego zadania, a sam szkoleniowiec może mieć kłopoty z zachowaniem posady po tym meczu. Cracovia w tym sezonie u siebie gra bezkompromisowo i w kratkę. Na początek była porażka z Legią 1-3, później przyszło zwycięstwo (dość kontrowersyjne) z Koroną 2-1, później znów porażka z Podbeskidziem (1-3) i w ostatnim meczu przed własną publicznością znów zwycięstwo 2-1 z Górnikiem Łęczna. Jeżeli więc dziś miałaby zostać potrzymana ta seria to Wisła powinna wygrać (i to w stosunku 3-1 w bramkach). Sama Wisła na wyjazdach w tym sezonie punktuje lepiej niż w meczach przed własną publicznością. U siebie Wisła zdobyła 8 punktów (2 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka) na wyjazdach natomiast podopieczni Franciszka Smudy w 4 meczach zdobyli 10 oczek (3 zwycięstwa i remis). Po remisie w Łęcznej później przyszły efektowne zwycięstwa w Poznaniu, Szczecinie i Bydgoszczy, dziś zapewne kibice "Białej Gwiazdy" liczą na potrzymanie dobrej serii meczów na wyjazdach i zdobyciu kolejnych punktów. Osobiście uważam, że ta sztuka może się dziś drużynie Wisły powieść i to oni okażą się lepsi w dzisiejszych derbach Krakowa.

