To zaskakujące, ale Aston Villa, która b.poprawnie grała w tamtym sezonie w Premier League i nie straciła póki co żadnego istotnego zawodnika(w tym Benteke, który strzelił aż 18goli w zeszłym sezonie), a pozyskała jeszcze paru, nie wygrała jeszcze meczu w okresie przygotowawczym! Po 4 remisach Aston Villa przegrała sensacyjnie z Lincoln 0:2. Myślę,że najwyższy czas coś wygrać i podbudować nadszarpnięte morale, każdy kolejny mecz bez zwycięstwa spowoduje, że atmosfera będzie robiła się coraz gęstsza a presja rosła. Crewe jest idealnym przeciwnikiem na przełamanie, w poprzednim sezonie występował ledwie w League One i nie wywalczył awansu. Aston Villa grała b.dobrze w lecie 2012 i liczę,że od tego meczu zacznie nawiązywać do tamtych meczów. Różnica 2 klas piłkarskich i olbrzymia w doświadczeniu i umiejętnościach przełoży się na końce zwycięstwo The Villans. Crewe w okresie przygotowawczym poniosło już minimum 2 porażki.

