O godzinie 14:30 czasu polskiego czeka nas bardzo ciekawe spotkanie w ramach 2 kolejki Premier League. Kolejne derby to idealna szansa na rekompensatę za fatalna inauguracje sezonu na Emirates Stadium. W 1 kolejce Crystal Palace w bardzo przekonującym stylu pokonało Norwich City 1-3. W przedsezonowych pojedynkach Crystal wygrało zaledwie 3 z 7 spotkań. Co więcej były to zdecydowanie słabsze zespoły aniżeli piłkarze Pardew. Natomiast Arsenal jak już wspomniałem przegrał jak najbardziej zasłużenie z West Ham 0-2. W przed sezonowych spotkaniach wydawałoby się, iż w końcu Kanonierzy staną się głównym faworytem do końcowego triumfu. Wygranie Asia Tour, Emirates Cup a także wygrana jak i zarazem obrona Tarczy Wspólnoty z Chelsea 1-0. Jednak już w 1 kolejce na podopiecznych Wengera spadł zimny, ale to bardzo zimny prysznic. A może i to dobrze? Kto wie? Jedno jest pewne nowy nabytek Arsenalu Cech musi się wziąć do roboty bo w 90% 2 stracone gole były jego zasługą. Crystal Palace wzmocniło się byłym kandydatem do gry w Arsenalu Y. Cabaye i już teraz można powiedzieć, że to strzał w 10. Crystal Palace w Barclays Premier League z Arsenalem jeszcze nigdy nie wygrało. Raz tylko potrafiło zremisować, jednak było to aż 11 lat temu. Kolejne 5 spotkań to zwycięstwa Kanonierów. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie na Selhurst Park. Podopieczni A Pardew rewelacyjnie rozpoczeli sezon. Poddenerwowany Arsenal, to musi być na prawdę bardzo dobra przystawka przed daniem głównym Manchester - City. Arsenal wygra i pokaże, iż inauguracja była tylko wypadkiem przy pracy. Typ 1-3.

