Czas na wielki finał pucharu Anglii! Oczywiście patrząc tylko na składy i pozycje zespołów na zakończenie obecnego sezonu ligowego (Manchester 5 pozycja, a Crystal Palace 15 miejsce), Czerwone Diabły są zdecydowanym faworytem tego starcia… Jednak to jest puchar, a te jak wiadomo rządzą się swoimi prawami i udowadniały to niejednokrotnie. Pokazało to też Crystal Palace w tym sezonie eliminując po drodze do finału taki zespoły jak Southampton i Tottenham, który ligę skończył przed Manchesterem. Z drugiej strony Manchester nie grał do tej pory rewelacyjnie w pucharach. W pierwszych rundach notował minimalne zwycięstwa z zespołami z niższych lig, później potrzebował drugiego meczu by w końcu z problemami wyeliminować West Ham, a w półfinale pokonał Everton golem w ostatniej minucie meczu. Nie mówię, że MU nie zdobędzie trofeum, ale na pewno nie będzie to dla nich łatwa przeprawa i po 90 minutach może być remis.

