Druga kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na moskiewskich AÂużnikach CSKA zmierzy się we wtorek z Interem Mediolan, który od dłuższego czasu nie może odzyskać wysokiej dyspozycji. W tej kwestii ma pomóc zmiana trenera, bo nowym opiekunem Interu został Claudio Ranieri. Debiut doświadczony Włoch miał udany, bo jego zespół wygrał z Bolonią (3-1), ale według mnie to zwycięstwo trudno nazwać wielkim przełamaniem drużyny, która we wcześniejszych pięciu meczach o stawkę poniosła aż cztery porażki. To zdecydowanie za dużo, a wspomnę tylko, że Inter przegrał mecz o superpuchar kraju, ligowe starcie z Novarą i Palermo, a pierwsze spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Trabzonsporem i to u siebie - Mediolanie. Piłkarze CSKA w ostatnim czasie złapali małą zadyszkę, która może ich drogo kosztować. W trzech kolejnych meczach ligi rosyjskiej zdobyli tylko dwa punkty (dla porównania lider - Zenit uzyskał sześć oczek), ale już w miniony weekend przełamali się, wygrywając z Volga Nizhniy Novgorod (3-1), co moim zdaniem będzie dobrym prognostykiem przed wtorkowym starciem. Dodam też, że wicemistrz Rosji w premierowym występie w Champions League zremisował na wyjeździe z Lille OSC (2-2), grając ambitnie do samego końca i zdobywając dwie bramki. Oba zespoły nie wystąpią w najmocniejszych składach i to nie ulega wątpliwości. W szeregach gospodarzy nie zagrają Igor Akinfeev (22/0), Keisuke Honda (18/7) oraz TomA!A! Necid (11/3), ale cała trójka pauzuje już od dłuższego czasu, więc ich absencja, to żadna nowość. W ekipie gości nie wystąpią natomiast Wesley Sneijder (4/0), Dejan Stanković (1/0) oraz między innymi Maicon (0/0), a to też czołowi piłkarze Interu, choć i ich nieobecność nie jest niespodzianką. Biorąc pod uwagę fakt, iż Inter wygrał tylko jedno spotkanie z sześciu o dużą stawkę, a także ich sytuację kadrową (nie zagra wielu pomocników, a napastnicy - Diego Forlan, Diego Milito, czy Giampaolo Pazzini nie wygrają przecież meczu w pojedynkę) i wymagającego przeciwnika, jakim jest CSKA - uważam, że wicemistrz Włoch straci kolejne punkty. Nie mam po prostu przekonania do tego zespołu, który na dzień dzisiejszy nie prezentuje nic szczególnego.Moj typ 1

