Piątkowy mecz w ramach 3ciej kolejki grupy A, eliminacji do mistrzostw europy. Czarnogóra od lekkiego falstartu zaczęła kwalifikacje. Porażka z Anglikami aż 1:5 u siebie na pewno była sporym ciosem, a i remis z Bułgarią mimo że na wyjeździe to i tak może być dla Czarnogórców rozczarowujący. Wyniki te nie zmieniają jednak faktu, że Czarnogóra dysponuje całkiem mocną reprezentacją (m.in. z Saviciem, Marusiciem, czy znanym z Legii, dobrym Vesoviciem), w tamtym roku potrafiła zremisować na wyjazdach z Rumunią, Bośnią i Hercegowiną i w obecnie słabej (poza Anglią) grupie spokojnie może walczyć o 2gą pozycję. Kosowo jest najniżej notowaną reprezentacją w tej grupie i ogólnie w światowym rankingu. Ciężko doszukiwać się też u nich głośnych nazwisk. Na otwarcie eliminacji jednak potrafili zremisować u siebie z Bułgarią co pokazuje, że nie można ich całkowicie lekceważyć. W drugiej kolejce pauzowali. Moim zdaniem jednak Czarnogóra ma sporo mocniejszą reprezentację i potwierdzi to zwłaszcza, że gra na swoim terenie.

