Po pierwszej kolejce Euro 2016 i po zobaczeniu meczu Czechów i Chorwatów, uważam, że to drużyna z Bałkanów jest faworytem tego spotkania. W meczu z Turcją wyraźnie dominowali i chociaż wynik nie jest zbyt okazały, bo tylko 1:0, to jednak to dobre rozstrzygnięcie. Przede wszystkim mają dobry skład, bo prawie cała kadra gra w czołowych ligach europejskich, w nieprzeciętnych klubach. Chorwaci w eliminacjach do Euro mieli drobne problemy, lecz wraz ze zwolnieniem Niko Kovaca zespół odzyskał świeżość i radość z gry, ale gdyby nie porażka Norwegów w ostatnim spotkaniu z Włochami, to Chorwaci graliby w barażach i nie wiadomo, czy oglądalibyśmy ich dziś na Euro. W swojej grupie eliminacyjnej strzelili 20 bramek, a stracili tylko 5. Jeżeli chodzi o ich dzisiejszych rywali, to w pierwszym spotkaniu zostawili nawet nie najgorsze wrażenie, przegrywając 1:0 z Hiszpanią, ale remis był w ich zasięgu, a i piłkarze Pavla Vrby grali całkiem okazale. W eliminacjach wygrali swoją grupę z 22 punktami na koncie, ale co ciekawe, stracili aż 14 bramek, co nie jest normalne. Czesi mają problemy z napastnikami, bo czasy Kuki czy Barosa minęły, a następców nie widać. Moim zdaniem Chorwaci wygrają ten mecz do zera.

