Trzecia drużyna ostatniego Mundialu,Holandia zagra dziś pierwszy mecz w ramach eliminacji EURO 2016. Rywalem Oranje w Pradze będzie reprezentacja Czech. Przyznam,że początkowo miałem to spotkanie odpuścić.Jednak po tym co Czesi zaprezentowali w meczu z USA wątpię,że sprostają Holendrom. Oczywiście warto odnotować,że Amerykanie grali praktycznie drugim garniturem.W dodatku w drugiej połowie Klinsmann mocno rotował składem.Czesi jakieś okazje stworzyli,ale generalnie mocno zawiedli. Pisałem ostatnio,że Czesi mimo wszystko mają kilku ciekawych zawodników. Jednak jak widać to za mało,a pokolenie Cecha i Rosicky'ego już przemija. Już poprzednie eliminacje były przeciętne. Co prawda tylko o punkt zespół Czech przegrał z Danią,ale szczególnie na własnym stadionie zawodził. Czesi przegrali z Danią,Armenią,a remisowali z Włochami i Bułgarią. W tym roku spotkania towarzyskie też na minus.Porażki z USA i Austrią oraz remisy z Norwegią i Finlandią to wyniki,z których kibice nie mogą być zadowoleni. Holendrzy rozpoczęli kadencję Guusa Hiddinka od porażki. Meczu nie widziałem,ale raczej czerwona kartka mocno wpłynęła na ostateczny wynik. W powołaniach dużej rozbieżności nie ma. Natomiast zmieni się zapewne styl gry.Van Gaal premiował 3-5-2.U Hiddinka należy się spodziewać ustawienia 4-3-3. W kadrze Holendrów zabraknie przede wszystkim Robbena i Vlaara. Kontuzjowani są też Clasie,Huntelaar i van der Vaart. Od razu zaznaczam,że typ za mniejszą stawkę,gdyż nie widziałem jak Oranje radzi sobie pod wodzą nowego trenera oraz ze względu na brak Robbena. Jednak personalnie i tak przewaga jest po stronie gości. Przede wszystkim w zespole Holendrów radzę zwrócić uwagę na Depaya i Blinda,którzy już w Brazylii pokazali swoją wartość. Czesi w kilka dni swojej gry zasadniczo nie zmienią. Widać,że drużyna przeżywa kryzys,a Holandia jest chyba jednym z gorszych rywali,aby przełamać słabą serię.

