Spotkanie Dallas Stars z Los Angeles Kings. Dallas bardzo pechowo przegrało ostatni mecz z Buffalo. Lehtonen w bramce Stars gra nieźle, a jednak w 3 tercji puścił 2 bramki, w tym jedną w 19 minucie, więc brakło minuty do wygranej Dallas i to na wyjeździe. Dziś grają u siebie i Lehtonen znowu dostaje szanse na 1 dniu przerwy od grania. Kings także w sytuacji 1 dnia przerwy, ale tylko teoretycznie, bo Stars grali o 1:30 a Kings o 19:00. To prawie 16 godzin różnicy i od razu podróż z Nowego Jorku do Dallas. Czy będzie miało to jakiś wpływ na gre Kings? I tak i nie. I tak, dlatego że Kings w takich sytuacjach strzelają tylko 1 bramkę, a i nie, bo Dallas wraca z wyjazdów do siebie, a to nie jest komfortowa sytuacja. Mecz jest rozgrywany już o północy, więc będe mógł oglądać. Stars praktycznie załatali wszystkie dziury w kadrze i mam nadzieje, że u siebie zagrają ofensywnie. Kings gdzie by nie grali grają defensywnie, więc jeśli ktoś ma komuś tu zaszkodzić to tylko Dallas samym sobie. Typuje 2-1 lub 3-1 dla gospodarzy.

