Sporo kontuzji po stronie Flyers, ale dziś do składu wraca najlepszy strzelec w NHL Claude Giroux, który opuścił cztery ostatnie spotkania Philadelphii i ostatnio drużyna Flyers spisywała się gorzej. Ale zacznijmy od gospodarzy. Dallas Stars od jakiegoś czasu radzą sobie bez Burisha (podstawowy skrzydłowy) i Lehtonena (podstawowy bramkarz). Na czas kontuzji Lehtonena szanse dostał Andrew Raycroft, ale jej nie wykorzystał (średnio puszczał 3.53 gola na mecz) i zastąpił go młody Richard Bachman, który spisuje się o wiele lepiej (2.25). Poza tym sytuacja kadrowa Stars jest co najmniej dobra. Dallas bardzo ustępuje przeciwnikom pod względem gry ofensywnej, a w obronie są podobni, więc logicznym jest że stawiam na gości i to oni są małym faworytem tego spotkania. Co ciekawe większość z tych pojedynków była underowa i decydował 1 gol. Dlatego może dziś remis? Może, ale wraca Giroux więc jakoś jestem bardziej pewny tego typu. Spotkania bezpośrednie to 5 wygranych Flyers, 3 remisy i 2 wygrane Dallas, ale bardzo dawno temu. Stawiam na gości, którzy powinni strzelić więcej niż gospodarze.

