Swoje ósme mecze w sezonie 2014/2015 hiszpańskiej Primiera Division rozegrają piłkarze Deportivo La Coruna oraz Valencii. Gospodarze meczu po raz kolejny podchodzą do sezonu jako beniaminek i jak na razie zapowiada się że ponownie będą walczyć o utrzymanie. Spotkania których nie przegrali to mecz z Rayo Vallecano (2:2), tam po przeciętnym meczu uratowali remis w 95min. z rzutu karnego, a jedyna wygrana przyszła im na wyjeździe z Eibarem (1:0) kiedy to przy posiadaniu piłki (zaledwie 42%), oddali jeden celny strzał na bramkę. Krótko mówiąc, przy bilansie 1-1-5 podopieczni Victora Fernandeza są w beznadziejnej formie i moim zdaniem ich zespół po jednym sezonie wróci z powrotem do Segunda Division. Niestety w kolejnym spotkaniu przyjdzie zmierzyć im się z Valencią, która będzie robić wszystko, aby ich strata punktowa do Barcelony i Realu się nie powiększyła. Ekipa z Mestalla w przypadku wygranej może wyprzedzić Real o dwa punkty i sądzę że doskonale wiedzą, że to będzie jeden z łatwiejszych dla nich meczy. Słabe Deportivo zagra na dodatek bez trzech kluczowych graczy - Postiga, Canella oraz Dominguez są kontuzjowani. Valencia jak na razie jest w bardzo dobrej dyspozycji i trudno sobie wyobrazić żeby nie wygrali w niedzielę z Deportivo. Ich bilans 5-2-0 i pewne wygrane między innymi z Atletico czy Malagą robią wrażenie. Nie pozostaje nic innego jak skorzystać z prezentu od bukmacherów i zagrać po dobrym kursie na zwycięstwo gości.

