Mecz pomiędzy Detroit Red Wings a Calgary Flames może być jednym z ciekawszych tej nocy. Gospodarze ostatnie pięć spotkań kończyli przegranymi. Goście natomiast chociaż są niżej w tabeli to na ostatnie pięć meczy wygrali dwa. Dla Detroit porażka, która może być najbardziej bolesna to chyba z Columbus Blue Jackets, które zajmuję ostatnie miejsce w konferencji zachodniej i grało o dwa mecze więcej. Calgary to rywal wręcz idealny na przełamanie dla ,,Czerwonych Skrzydeł". Taki klub, który jest jednym z najbardziej utytułowanym w NHL musi w końcu zacząć grać porządnie. Bez dwóch zdań liderem gospodarzy jest Johan Franzen który strzelił w tym sezonie cztery bramki. A najlepszym asystentem do tej pory jest Pavel Datsyuk z sześcioma na koncie. Z powodu kontuzji nie zagrają w drużynie gości: Brett Carson, oraz Mikael Backlund, a w zespole gospodarzy Jan Mursak. Liczę w końcu na dobrą grę Detroit, i stawiam na ich zwycięstwo dziś.

