Dolnan szybko zapewnił sobie utrzymanie, po świetnej serii zdawało się nawet, że może powalczyć o awans. 3 porażki z rzędu rozwiały jednak te nadzieje, wokół zespołu pojawiło się kilku menadżerów z ekstraklasy i niektórzy zawodnicy myślą już chyba raczej o swoich kościach i nowych kontraktach niż o walce dla drużyny. Cel został osiągnięty, utrzymanie, awans nie był celem. Sandecja jest w przecięntnej formie, ale potrzebuje punktów do utrzymania. Na 5 wyjazdowych meczy w tej rundzie 3 zremisowała i wydaje mi się, że właśnie taki wynik w tym meczu mógłby zadowolić oba zespoły. Dla gości oznaczałby zwiększenie przewagi nad strefą spadkową, bowiem wczoraj swoje mecze przegrały Okocimski i Warta. Dla ekipy Podlińskiego z kolei oznaczałby przerwanie serii porażek. Dolcan wydaje się faworytem, ale po kompromitującej porażce w Bytomiu w drużynie będzie kilka zmian i nie zagra ona w optymalnym ustawieniu. To czyni niskie kursu na gospodarzy nieadekwatnymi do ich szans, szczególnie zważywszy na ich postawę w ostatnich kolejkach, nie sądzę jednak z drugiej strony żeby przegrali po raz 4 raz z rzędu. Sandecja jest bardzo nieskuteczna w ofensywie zwłaszcza po odejściu Aleksandra, strzeliła tylko 10 bramek w meczach wyjazdowych (mniej niż Polonia Bytom). Więc trudno wierzyć że wygra w Ząbkach. Ale remis może ugrać. Intuicja podpowiada mi właśnie taki wynik, Dolcan nie zanotował remisu od 20! spotkań, taka seria nie może trwać w nieskończoność a dziś jest okazja na jej przerwanie. Remis powinien zadowolić oba zespoły.

