W najbliższą sobotę rozegrane zostaną mecze 26. kolejki The Championship. Wyjazdowe spotkania z drużynami z dolnej części tabeli czekają trzy czołowe ekipy, możliwe więc, że dojdzie do zmian w tabeli. Najciekawiej zapowiada się starcie Portsmouth z West Ham United. Gospodarze świetnie grają na swoim stadionie, gdzie wygrali siedem z dwunastu spotkań, przegrali tylko dwukrotnie i stracili zaledwie dziewięć bramek, co jest czwartym wynikiem w lidze. Młoty z kolei to drużyna, która uzbierała tyle punktów na wyjeździe, co Pompey u siebie i dała sobie strzelić tylko jedenaście goli. Lider Southampton zawita natomiast do Nottingham Forest, gdzie walczyć będzie o punkty z drużyną Radosława Majewskiego. Święci na wyjeździe grają w kratkę, więc możliwe, że stracą punkty na City Ground. Na wpadki rywali liczy Cardiff City, które wydaje się mieć teoretycznie najsłabszego rywala - Doncaster Rovers. Bluebirds na wyjeździe rzadko przegrywają, ale też nie za często wygrywają, podczas gdy Doncaster na swoim terenie gra przyzwoicie. Tak więc Walijczycy muszą się przede martwić o to, by nie wyprzedziło ich Middlesbrough, które podejmie Burnley. Boro na Riverside Stadium przegrało tylko raz, więcej jest prawdopodobne, że poradzi sobie z Clarets. Ciekawie zapowiada się starcie Crystal Palace z Leeds United. Obydwie ekipy walczą o miejsce w strefie barażowej i emocji oraz walki na Selhurst Park na pewno nie zabraknie.

