Sporym faworytem wydaje się być Middlesbrough w starciu z Doncaster Rovers. Boro w ostatnim miesiącu jednak notuje słabsze występy. Słabsza passa zaczęła się 20 wrzesnia, kiedy odpadli z Carling Cup z Crystal Palace. Potem przyszły 4 remisy z Reading, Leicester, Ipswich i Millwall. W trzech z nich było 0:0. Największym problemem Boro jest więc skuteczność. Ostatnio przegrali 2 mecze wyjazdowe i wygrali jeden u siebie z Derby. Czas na pierwsze zwycięstwo na wyjeździe od 17 września! Mimo ostatnio słabszej postawy Middlesbrough jest jedną z najlepszych drużyn wyjazdowych. Lepszy jest tylko West Ham, który zdobył 1 punkt więcej od Boro. 4 zwycięstwa i 1 remis to dobry bilans jak na 7 meczów. Doncaster z drugiej strony jest jedną z najsłabszych drużyn ligi. Zajmuje ostatnie miejsce w tabeli razem z Bristol City. Zdobyli 9 punktów w 14 meczach tylko 2 razy zwyciężając. Ten zespół ma tendencje do częstego remisowania 1:1, ale mam nadzieje że dzisiaj akurat to się nie stanie. Szczególnie, że Doncaster ma jeszcze większe problemy ze strzelaniem bramek jak Middlesbrough. 9 bramek w 14 meczach to niezbyt imponujący wynik. A straconych 23. Oba zespoły spotkały się ze sobą tylko czterokrotnie. Trzy z nich kończyły się zwycięstwem Middlesbrough, a jedno Doncaster zanotowało właśnie u siebie. Myśle, że mimo słabszej formy to piłkarze gości wywiozą 3 punkty z kandydatem do spadku.

