Niezwykle ciekawe widowisko szykuje się we wtorkowy wieczór na Tannadice Park. Rangersi walczą o mistrzostwo natomiast Dundee United o miejsce na najniższym stopniu podium. Czy goście zrewanżują się Mandarynkom za porażkę sprzed ponad dwóch tygodni? Dundee sprawiło na Ibrox Park sporą niespodziankę 2 kwietnia pokonując drużynę Waltera Smitha 3:2. Rangersi wygrali od tamtej pory cztery mecze z rzędu w tym trzy na wyjeździe. We wtorek będą mieli okazję powiększyć przewagę nad drugim w tabeli Celtikiem. Gospodarze w przypadku triumfu nad rywalem tracić będą tylko sześć oczek do Hearts. Tak niewielka różnicą punktowa pozwoli United na poważnie włączyć się do walki o trzecią lokatę w końcowej fazie rozgrywek. Dundee jest na własnym terenie wymagającym przeciwnikiem. Zespół Petera Houstona wygrał dotychczas dziesięć pojedynków, jeden zremisował i cztery przegrał. The Gers ponieśli w delegacjach tylko dwie porażki, raz podzielili się punktami i trzynastokrotnie cieszyli się z wygranej. W 2011 roku Dundee wygrało na Tannadice wszystkie sześć konfrontacji tracąc tylko dwie bramki. Mandarynki przegrały u siebie po raz ostatni 14 listopada z St. Mirren. Niemal dokładnie przed rokiem obie ekipy musiały zadowolić się wynikiem nierozstrzygniętym po bezbramkowym remisie w północno-wschodniej części kraju.

