Dynamo Kijów świetnie zaczęło pierwsze spotkanie 1/16 finału Ligi Europy przeciwko Guingamp, kiedy to wyszło na prowadzenie po strzale Veloso. Później jednak Ukraińcy ujrzeli 2 czerwone kartki jeszcze w pierwszej połowie i Guingamp zdołał zdobyć 2 gole i wygrać 2:1. Mimo to w rewanżu to piłkarze Dynama są faworytami. Dynamo to lider ukraińskiej ligi, która wraca do gry w najbliższy weekend. Dynamo ma na koncie 36 punktów i o 5 oczek wyprzedza Szachtar. W Lidze Europy w fazie grupowej Dynamo zajęło pierwsze miejsce wyprzedzając Aalborg, Steauę i Rio Ave. A Ukraińcy przecież zdobyli aż 15 punktów, notując 3 zwycięstwa przed własną publicznością, 3:1 ze Steauą i po 2:0 z Rio Ave i Aalborgiem, oraz zaliczyli 2 zwycięstwa na wyjazdach: 3:0 z Rio Ave i 2:0 ze Steauą oraz gładko przegral 0:3 z Aalborgiem. Guingamp w miniony weekend przegrał u siebie 0:2 z Montpelier i w tabeli Ligue 1 plasuje się na 8 lokacie. Wcześniej zaliczyli oni kilka dobrych występów w lidze. W ostatnich 5 ligowych straciach zaliczyli 3 zwycięstwa, remis i porażkę. Ich głównym problemem jest brak systymatyczności, i grajac w kratkę nie mogą utrzymać stabilnej formy. W fazie grupowej Ligi Europy zajęli 2 miejsce, gdzie ustąpili tylko dla Fiorentiny, a wygrali rywalizację z PAOKiem i Dinamem Mińsk. Choć na wyjazdach nie błyszczeli, gdyż przegrali 0:3 z Fiorentiną, zremisowali 0:0 z Dinamem i wygrali 2:1 z PAOK. Do tego na własnym terenie pokonali po 2:0 PAOK i Dinamo, a przegrali 1:2 z Fiorentiną. Dziś w rewanzowym spotkaniu większe szanse na awans dawałbym Ukraińcom, którym do awansu wystarczy 1:0. Do tego za nimi przemawia atut własnego terenu i doping kibiców. Także kadra u doświadczenie na arenie międzynarodowej przemawia za nimi. To wszystko sprawia, że moim zdaniem dziś Dynamo wygra z Guingamp i awansuje do kolejnej rundy Ligi Europy.

