W najmniej ciekawym meczu tej nocy w rozgrywkach National Hockey League dojdzie do spotkania Edmonton Oilers z Caroliną Hurricanes. Napisałem najmniej ciekawym, dlatego że widowisko zapowiada się jednostronnie. Hurricanes przegrali pięć ostatnich spotkań zdobywając piętnaście goli, tracąc dwadzieścia dwa. Oilers natomiast wygrali dwa z pięciu ostatnich domowych meczów, jeden zremisowali (przegrali po dogrywce) oraz dwa przegrali w regulaminowym czasie gry. Warto jednak dodać, że jeśli już wygrywali to w pięknym stylu. 6:3 z Columbus Blue Jackets czy też 9:2 z Chicago Blackhawks robi wrażenie. Sytuacja Caroliny Hurricanes staje się krytyczna. Mają rozegranych najwięcej spotkań a mimo to zajmują ostatnie miejsce ze stratą aż 3pkt do przedostatniego New York Islanders. Trzeba jednak pamiętać, że wyspiarze mają aż 4mecze rozegrane mniej od Caroliny. Goście są w kryzysie, dlatego też wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują jednoznacznego zwycięzcę tego spotkania. Edmonton Oilers powinien bezproblemowo uporać się z Caroliną Hurricanes. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy minimum trzema golami. Początek meczu o 03:30.

