Eibar jest nieoczekiwanie wysoko w tabeli Primiera Division. Po 12 kolejkach zajmuje 6 miejsce z bilansem 5-5-2. W ostatnich 5 meczach w lidze 2 razy wygrał, dwa razy zremisował i raz przegrał. Eibar jest dosyć nieobliczalną drużyną. W zeszłym roku również dobrze zaczęli sezon by ostatecznie utrzymać się tylko dzięki upadłości Elche. Na uwagę u Basków zasługuje najlepszy strzelec Borja Baston oraz jego kolega z ataku Sergi Enrich. Tym razem poprzeczka dla Eibar zostanie ustawiona bardzo wysoko. Real Madryt może przechodzi w tej chwili mały kryzys, ale myślę że z Eibar powinien sobie spokojnie poradzić. Po pierwsze różnica pomiędzy Realem a Barca wynosi już 6 pkt. Każde potknięcie Realu może skutkować powiększeniem się tej przewagi. Po drugie Real nawet w słabszej formie posiada więcej atutów na boisku od przeciwnika. Modrić, Kroos, Ronaldo, Benzema, Bale tworzą niesamowitą linię ofensywną. Real poniósł dwie z rzędu porażki w lidze, kolejna strata punktów byłaby katastrofą dla klubu z Madrytu. Ponadto Eibar w meczach z czołówką w tym sezonie sobie nie radził. Przegrał zarówno z Barcą jak i Atletico. Poprzedni mecz między tymi dwiema drużynami zakończył się pewną wygrana Królewskich. Real znacznie poprawił grę w obronie zwłaszcza za Beniteza. Biorąc pod uwagę powyższe argumenty sądzę, że gracze z Madrytu pewnie zainkasują komplet punktów w tym meczu.

