LaLiga i kolejka siódma w Hiszpanii. Sevilla po wygranej aż 3-0 z Realem Madryt na własnym terenie, zrobiła małą niespodziankę. 3-0 załatwiła sobie już do przerwy, gdzie po dwóch golach Silvy oraz jednym trafieniu Ben Yedder świętowała bardzo ważne zwycięstwo. Myślę, że ta wygrana z Realem, podbudowała ich i dziś w Eibar, będzie spacerek dla gości. Widać, że są w formie, widzą, że mają szanse walczyć jak równy z równym z wielkimi dwiema markami w Hiszpanii, czyli Barceloną i Realem. Jeżeli zagrają taką piłkę jak kilka dni temu, na pewno Eibar nie będzie w stanie im się przeciwstawić. Oba kluby grały ze sobą już wiele razy, ale ostatnie spotkanie na pewni zostanie zapamiętane przez gości, z powodu wysokiego zwycięstwa Eibar, wygrali aż 5-1 i myślę, że tym razem nie będzie im tak łatwo ugrać trzy punkty. Ja obstawiam zwycięstwo gości, podbudowała ich efektowna wygrana z Realem, są w gazie, może być gospodarzą dziś ciężko powstrzymać Seville. Sevilla w tabeli jest na miejscu piątym ze stratą do Barcelony tylko trzech punktów. Eibar zajmuje środek tabeli.

