Hiszpański Puchar Króla i spotkanie Eibar z Tenerife. Gdyby sugerować się tabela ligową to goście praktycznie ją zamykają, gorszy jest tylko Real Madryt B. Po 4 kolejkach maja na koncie 2 remisy i 2 porażki. Eibar za to jest na pozycji 10, praktycznie w połowie tabeli. Troche czasu minęło odkąd te 2 druzyny grały ze sobą ostatni raz. Był to rok 2009 i wtedy po golach Sicilli i Nilo Tenerife zwyciężyło u siebie 2:0. Można by rzec że forma obu zespołów od tamtego czasu zmieniła się niebotycznie, grają inni zawodnicy ale "zadra" po przegranej na pewno utkwiła w pamięci. Stąd też uważam że podopieczni Gaizka Garitano nie dadzą dziś gościom taryfy ulgowej. Plus- grają u siebie, a na stadionie Ipurua Municipal póki co oddali pkt tylko Gironie. Chociaż sezon dopiero się zaczął to jeśli chcą w nim zajść wysoko muszą uczynić z niego ciężka zdobycz. Uważam że dziś będą górą, dobrą i przykładną grą powinni pokonać słaba póki co Tenerife.

