W drugim dzisiejszym spotkaniu rewelacyjne Empoli będzie podejmować przed własną publicznością Milan. Empoli jest zespołem walczącym o puchary starta do piątej Romy to tylko pięć punktów, ich główny atutem w tej walce jest to że oni nic nie muszą. Dobre wyniki zespołu biorą się z odważnej gry przed własną publicznością bramki nie zdobyli tylko z Interem oraz Atalantą, a udało im min. zremisować z Napoli 2:2, świetnie zagrali z Juve mimo porażki 1:3, kolejny zespół z czołówki Lazio opuścił ten teren z zerowym dorobkiem punktowym. Milan a raczej trener Mihajlović gra pod stałą presją zwolnienia, co chwilę mówi się że już cierpliwość stracił właściciel ale wtedy Milan odpowiada dobrym meczem tak jak ostatnio zasłużenie ograli Fiorentinę 2:0 i włączyli się na dobre do walki o Europejskie Puchary czyli cel minimum na ten sezon. W ofensywie od początku sezonu nie wyglądali źle ale nie ma co się dziwić przyszedł trener z myślą ofensywną no i wzmocniono poważnie tą formację - Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Luiz Adriano, Niang – to zestaw napastników na ten mecz, no i wygląda to bardzo okazale. Główny problem Milanu w ostatnich latach to defensywa która wygląda lepiej ale nadal to ich najsłabszy punkt szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę wyjazdy gdzie w 10 spotkaniach stracili 12 bramek, co ciekawe najgorzej ta formacja spisywała się z podobnymi rywalami co Empoli które gra swoją piłkę niezależnie od rywala, a co ważniejsze nie boi się atakować. Gospodarze na pewno nie przestraszą się rywala, jestem w 100% procentach przekonany że będą grali swoje to po stronie Milanu będzie presja. Na koniec dodam jeszcze że przed rokiem padł tutaj remis 2:2, w pierwszym meczu tego sezonu AC Milan wygrał u siebie 2:1, to zwiastuje moim zdaniem i dziś bramki bo forma w ofensywie jednych i drugich jest wyższa niż w tamtych starciach.

