To mecz drużyn, które plasują w dolnej połówce tabeli. Celem gospodarzy z pewnością jest utrzymanie w lidze tak więc gdyby wraz z ostatnim spotkaniem sezonu uplasowaliby się na miejscu 16, to w Empoli nikt by nie płakał. Na dzień dzisiejszy druzyna trenera Sarriego wygrała tylko 3 spotkania, aż 10 zremisowała ( wraz z Sassuolo najwięcej w lidze ) i przegrała 6. Strzeliła tylko 17 bramek a straciła 23. W ostatnich 5 spotkaniach zremisowali aż 4 razy. W meczach na własnym stadionie wygrali 2 spotkania, 5 zremisowali i przegrali 3-krotnie. Strzelili tylko 7 bramek a stracili 10. Jeżeli chodzi o Udinese to już nie jest ta sama drużyna jak za trenera Francesco Guidolina, która uczestniczyła w europejskich pucharach. Dziś po tych latach świetności pozostał tylko Antonio di Natale. W klubie już nie ma Guidolina, jego następcą został były trener Interu Andrea Stramaccioni. Po niezłym początku sezonu piłkarze Udine zupełnie spuścili z tonu. Nie wygrali żadnego z ostatnich 5 spotkań. Na chwilę obecną zajmują 13 miejsce. Strzelili 6 spotkań, 6 zremisowali i przegrali 7. Zdobyli 23 bramki a stracili 26. W meczach wyjazdowych wygrali 2 razy, 3 zremisowali i 4 przegrali. Zdobyli 7 bramek a stracili 13. Moim zdaniem remis w tym spotkaniu jest najbardziej realny, biorąc pod uwagę to, ile spotkań obydwie drużyny zremisowały.

