30 kolejka dunskiej ekstraklasy. Podczas gdy zdecydowana wiekszosc lig europejskich konczy w ten weekend rozgrywki Dunczycy maja jeszcze do rozegrania 4 serie. Sprawa tytulu jest praktycznie przesadzona - FCKo ma spora przewage ale o miejsca 2-4 dajace prawo gry w pucharach toczy sie zacieta walka. Najbardziej chyba znany klub z tego kraju czyli BIF, w ktorym gra od niedawna Kamil Wilczek ma w tej chwili tylko oczko straty do 3 miejsca i ma tu jeszcze o co grac. Broendby jest ostatnio w dobrej formie i wygralo 3 z 4 poprzednich gier. Esbjerg jest z kolei pewny utrzymania i widac brak motywacji w grze tego zespolu - zaledwie 2 remisy i az 4 porazki w 6 ostatnich meczach. Ponadto Esbjerg to przedostatnia druzyna ligi jesli chodzi o spotkania u siebie. Poprzednie 2 mecze tego sezonu miedzy tymi teamami konczyly sie remisami - teraz moim zdaniem wygraja bardziej w tej chwili zmotywowani i znajdujacy sie w lepszej formie goscie.

