W niedzielny wieczór w Barcelonie dojdzie do spotkania Espanolu z elitą hiszpańskiej piłki, atleticiem Madryt. Faworytem jest oczywiście ekipa gości, która w tym sezonie gra fenomenalnie. Choć Espanol nie przegrał u siebie z Atletico 4 ostatnich spotkań (2 zwycięstwa i 2 remisy). W poprzednim sezonie Espanol wygrał u siebie 4:2, a Atletico w Madrycie 3:1. Espanol po 6 kolejkach zdobyło zaledwie 1 punkt! Wpierw przegrali 1:2 z Mallorcą i Saragossą, póżnie 2:3 z Levante. W 4 kolejce u siebie zremisowawali 3:3 z Athletic Bilbao, by w poprzedni weekend przegrać 0:1 z Betisem. Ich sytuacja zatem jest bardzo zła i zdaje się, że w tym sezonie czeka ich twarda walka o utrzymanie. Goście lepiej chyba tego sezonu nie mogli zacząć. Choć w pierwszej kolejce tylko zremisowali 1:1 z Levante, ale na wyjeżdzie. Póżniej 4:0 rozbili Bilbao i 4:1 Chelseą w Superpucharze Europy. Do tego dołorzyli zwycięstwo 4:3 z Rayo i 3:0 w Tel Aviv z Hapoelem (w Lidze Europejskiej). W poprzedni weekend 2:1 pokonali Valladoli, a w środku tygodnia w zaległym spotkaniu rozbili w Sewilli, Betis 4:2. Więc po 5 kolejkach z 13 oczkami są na pozycji wicelidera i wszystko wskazuje na to, iż w tym sezonie będą walczyć o czołową trójkę. W świetnej formie strzeleckiej jest Falcao, który strzelił już 10 goli i zaliczył 2 hatt-tricki! Dziś również ma wielką szansę na poprawienie swego konta strzeleckiego. Zdaje się, że tylko katastrofa mogłaby dziś odebrać zwycięstwo ekipie Atletica, choć różne niespodzianki miały miejsce w piłce. Jednak wszystkie fakty i statystyki przemawiają na korzyść gości, dlatego też typuję ich wygraną.

