Espanyol jest bardzo blisko europejskich pucharów, w lidze idzie im średnio i zajmują miejsce w środku tabeli, ale b.dobrze idzie im w Copa Del Rey. Awansowali do 1/2 i nie przegrali pierwszego meczu na San Mames, gdzie w tym wieku wygrali bodajże tylko 2 razy. W tym meczu zagrali na prawdę dobrze, nie załamali się starconym golem, jeszcze w 1-szej połowie wyrównali a potem mieli 2 świetne sytuacje. Piszę to by pokazać jaki mają potencjał. W poprzedniej rundzie odprawili z kwitkiem wielką Valencię, która zatrzymała m.in Real (22 wygrane z rzędu), która wygrała 3:1 a Atletico i prawie zremisowała z Barceloną. Espnayol u siebie wygrał 6 meczów, 3 przegrał i 3 zremisował. Dziś powinien wygrać kolejny, przegrali wprawdzie 3 mecze z 4 ostatnich, ale z Sevillą (zdobywca LE i wciąż w grze by ją obronić), stracili gola na 2:3 w 89min, z Valencią u siebie przegrali 1:2, to nie wstyd, gdyż Valencia ma b.dobry sezon, bardzo dobry skład i być może nowego Mourinho (Espirito). Espanyol wygrał w przeszłości oba mecze z Cordobą i zremisował na wyjeździe 0:0. Ten zespół mimo ostatnich porazek ma aż 9 pkt więcej od Cordoby, która.. zamyka tabelę. Cordoba do bezpiecznego miejsca traci aż 5 pkt i z każdym kolejnym meczem mniej do końca będzie musiała bardziej grać o 3 pkt i się odkrywać, a to powinno być na rękę Espanyolowi. Cordoba wygrała 2 mecze na wyjeździe, ale raz niesłusznie bo w Bilbao, bardzo skrzywdził gospodarzy arbiter. Cordoba przegrała 5 ostatnich meczów i dziś powinna przegrać kolejny

