W niedzielne popołudnie dojdzie do starcia w lidze hiszpańskiej pomiędzy Espanyolem Barcelona oraz Sevillą. Dla mnie faworytem w tym starciu będzie ekipa gospodarzy. Po pierwsze, przyjezdni grali w czwartek wyjazdowe starcie w Lidze Europy. Wywieźli korzystny bramkowy remis 2:2 ze starcia z Szachterem Doneck. Mecz ten jednak kosztował ich bardzo dużo sił. Trzeba mieć na uwadze, że zawodnicy musieli przebyć długą drogę. W środku tygodnia wystąpiła najlepsza możliwa jedenastka. Nie sądzę, aby w starciu z Espanyolem to zestawienie się powtórzyło. Myślę, że trener Sevilli będzie miał na uwadze również rewanżowe starcie i będzie próbował oszczędzić najważniejszych piłkarzy swojego zespołu. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem jest fatalna dyspozycja przyjezdnych w meczach wyjazdowych. Sevilla jest jedyną ekipą spośród wszystkich drużyn La Ligi, która jeszcze nie zdołała wygrać na wyjeździe. Myślę, że w tym pojedynku również tego nie dokona, a Espanyol Barcelona dopisze sobie 3 punkty na swoje konto.

