Espanyol gra bardzo przeciętny sezon a sama gra już pozostawia wiele do życzenia. W lidze wprawdzie zajmują przeciętne jak na ich ambicje 10 miejsce ale wartości piłkarskiej nie ma zbyt wielkiej. Nawet Sergio Garcia, który przez wiele sezonów ciągnął grę piłkarzy z Barcelony już nie zachwyca ale za to Felipe Caicedo, który po wojażach na Bliskim Wschodzie szukał klubu wreszcie odpalił i prezentuje się na tle całego zespołu nieźle. Patrząc na mecze domowe Espanyolu w La Liga to bilans prezentuje się następująco: 4-3-2 a bilans bramkowy to 13:9. Średnia bramek jakie padają na Cornelia el Prat to 2,4 gola/mecz. Pierwsze spotkanie pomiędzy Espanyolem a Valencią zakończyło się wynikiem 2:1, lecz trzeba powiedzieć, że piłkarze Sergio zaprezentowali się z dobrej strony. W poprzedniej rundzie pokonali w dwumeczu Alaves 3:0. Ich dzisiejszy rywal w poprzedniej rundzie miał większe problemy bo wymęczył awans w dwumeczu z Rayo ( 6:5 ) ale trzeba powiedzieć, że Rayo było trudnym przeciwnikiem i w pewnym momencie prowadziło na Mestalla 3:1. W lidze piłkarze trenera Espirito prezentują się bardzo dobrze. Zajmują 5 miejsce w tabeli ale tracą niewiele do 4-tej i 3-ciej drużyny. W meczach wyjazdowych wygrali 3 spotkania, 4 zremisowali i 2 przegrali. Wyjazdowe mecze w postaci "Nietoperzy" nie są zbyt obfite w bramki i moim zdaniem nie padnie tutaj zbyt wiele bramek

