Już dzisiaj wieczorem, w ramach szóstej kolejki eliminacji Mistrzostw Świata 2014 zmierzą się ze sobą reprezentacje Estonii i Andory. Obie reprezentacje nie mają już szans na awans. Gospodarze zajmują piątą przedostatnią lokate z trzema punktami na koncie. Goście plasują się na ostatniej pozycji i nie zdobyli jeszcze nawet punktu. W bezpośrednich pojedynkach lepszym bilansem mogą się pochwalić Estończycy, na dziesięć meczów wygrali wszystkie, tracąc w nich 5 bramek i strzelając aż 24. W ostatnim starciu lepsi okazali się koledzy Sergieja Pareiki wygrywając w październiku skromnie 1:0, były to zarazem jedyne punkty jakie Estonia zdobyła do tej pory w eliminacjach. Innej możliwości niż zwycięstwo Gospodarzy nie przewiduje. Co prawda o świetnych wynikach w poprzednich eliminacjach nikt już chyba nie pamięta, ale z beznadziejnie słabymi rywalami jakim jest reprezentacja Andory powinni sobie poradzić. Patrząc też na ostatnie mecze pomiedzy tymi drużynami zbyt wiele bramek też się nie spodziewam.

