Jednym z meczy towarzyskich rozegranych w poniedziałek w Europie będzie pojedynek Estonii i Serbii. Żaden z tych zespołów nie zdołał zakwalifikować się do najbliższych mistrzostw niemniej to goście wydają się dla mnie zespołem silniejszym kadrowo i powinni wygrać to spotkanie. Estonia, która w ostatnich eliminacjach grała w grupie E swoje 10 spotkań zakończyła bilansem 3-1-6 i bardzo słabym bilansem bramkowym 4:9. Niemniej po zakończonych eliminacjach zdążyli oni rozegrać już 4 mecze kontrolne w których nie przegrali ani razu a sami 2 razy potrafili pokonać swoich przeciwników choć wygrane nad Gruzją i Saint Kitts trudno uznać za szczyt formy. Na własnym stadionie Estonia w ostatnich 10 meczach przegrała tylko 2 spotkania ale należy przyznać, że za przeciwników wybierają często zespoły zupełnie anonimowe lub bardzo słabe a wyniki w tych spotkaniach nie mówią nic o formie zespołu. Serbia w eliminacjach walczyła w grupie I gdzie w 8 meczach zanotowali bilans 2-1-5. Serbia od czasu zakończenia eliminacji zaczęła więc szukać i testować aby tak słaby wynik więcej się nie powtórzył i ostatnie spotkania m.in. z Polską i Portugalią choć przegrane dają nadzieję na lepsze wyniki w przyszłości ponieważ byli oni w tych meczach zespołem lepszym niż ich rywale a przegrali na skutek nieskuteczności pod bramką. W ostatnich 10 meczach Serbowie zanotowali 4 wygrane i 6 porażek niemniej na Estonię, która wcale nie prezentuje się lepiej takie wynik powinien wystarczyć.

