Estonia zagra dziś towarzysko z Serbią. Oba te zespoły nie zakwalifikowały się na Euro 2016. Kilka dni temu Estończykom udało się bezbramkowo zremisować z osłabioną Norewgią. Natomiast Serbowie przegrali 0-1 z Polską, ale trzeba przyznać, że byli równorzędnym rywalem i mimo kilku osłabień sprawili naszej drużynie sporo problemów. W dzisiejszym spotkaniu piłkarski potencjał jest zdecydowanie po stronie Serbów. Z różnych powodów w składzie brakuje nadal kilku zawodników (Matica, Markovica, Gudelji, Tadica) ale w porównaniu do meczu z Polską powraca Mitrovic. Serbowie potraktują to spotkanie poważnie. Dla Curica przegrana z Polską była 3 porażką z rzędu, a 2 z rzędu w meczu towarzyskim. Curic potrzebuje zwycięstwa, wystawi dzisiaj silny zespół, który podobnie jak w starciu z Biało-czerwonymi będzie walczył o jak najlepszy wynik. Dla Estończyków będzie to o wiele trudniejszy rywal od Norwegów, którzy zagrali eksperymentalnym składem. Gospodarze nie mają istotnych absencji. Mecz odbędzie się w Tallinie.

