Estoril miał w poprzedniej kolejce trochę pecha, przegrywając 1-2 z Gil Vicente. Jak podają relacje Estoril miał w tym meczu dużą przewagę, co także wynika ze statystyk strzałów czy rzutów rożnych. O rezultacie przesądziła 25 minuta, kiedy to jeden z zawodników tego zespołu zagrał ręką w polu karnym (Jefferson) Estoril stracił bramkę z rzutu karnego i musiał grać ponad godzinę w dziesięciu. Liczę więc że ten zespół będzie dziś dodatkowo zdeterminowany, żeby sobie powetować tamtą porażkę. Rywal wydaje się idealny. Olhanense jest w dużym kryzysie. Po 2 porażkach z rzędu drużyna jest na krawędzi strefy spadkowej z taka samą sumą punktów co będąca w tej strefie Vitoria Setubal. W styczniu drużynę objął nowy trener (Manuel Cajuda), pod jego ręką jeszcze nie strzeliła ona bramki, 0-0 z Moreirense w pucharze, oraz ligowe porażki ze Sportingiem i Maritimo (odpowiednio 0-2 i 0-1). Wielu ważnych zawodników jest kontuzjowanych, Cajuda ma do dyspozycji tylko 16 piłkarzy, do kadry zostali powołani dwaj młodzieżowcy z drużynu U19. W tej sytuacji warto spróbować typu na gospodarzy.

