Na inaugurację Ligi Europy Estoril zagra przeciwko Sevilli, i oczywiście to goście są tu faworytami. Estoril w poprzednim sezonie niespodziewanie uplasowali się na wysokim 5 miejscu i otrzymali prawo gry o europejskie puchary. Swoją przygodę z europejskimi pucharami rozpoczęli od III rudny eliminacjic do Ligi Europy, gdzie wyeliminowali zraeliski Hapoel Ramat Gan, po remisie u siebie 0:0 i zwycięstwie na wyjeżdzie 1:0. W następnej rundzie los był dla nich także łaskawy, gdyż spotkali się z 3-ligowcem z Austrii (sensacyjny zwycięzca Pucharu Austrii) zespołem Pasching, który pokonali 2:0 i 2:1, i w ten sposób zakwalfikowali się do fazy grupowej. W tym czasie bardzo dobrze też zaczęli rozgrywki w Portugalii, gdyż pokonali 3:1 Nacional i 2:1 Aroucę. We wrześniu jednak przyszła słabsza dyspozycja i remis 1:1 z Academicą oraz pechowa porażka ze Sportingiem w Bradze. Choć w Bradze po 15 minutach prowadzili 1:0, a jeden z zawodników Sportingu dostał czerwoną kartkę. W drugiej połowie Estoril ujrzało 2 czerwone kartki i przegrało z Bragą 2:3. Sevilla mimo osłabień przed sezonem na starcie nowych rozgrywek gra bardzo dobrze. W eliminacjach Ligi Europy rozbili Podgoricę 6:1 i 3:0 oraz Śląsk 4:1 i 5:0. Na początek Primera Division zostali rozbici przez Atletico Madryt aż 1:3, a później tylko zremisowali z Levante 0:0. A ostatnie dwa spotkania to remis u siebie 2:2 z Malagą i pechowa porażka z Barceloną 2:3 (stracili gola na wagę porażki w 95 minucie). Podsumowując, to widać, że obie drużyny grają ,,do przodu'' i mają spore problemy w defensywie. We wszystkich 8 meczach tego sezonu w przypadku Estoril 4 razy padało więcej niż 2 gole, a w przypadku Sevilli aż 7-krotnie! Myślę więc, że dziś będzie podobnie. Typuję wygraną Sevilli i over 2.5 gola.

