W sobote o 16:00 w ramach 35 kolejki Premier League Everton podejmie na własnym stadionie Fulham. Gospodarze tego starcia zajmują obecnie wysoką szóstą lokate, mając na koncie 56 punktów (14-14-6) i do piątego Tottenhamu tracą 5 oczek. Zawodnicy Davida Moyes'a w ostatniej kolejce ulegli Sunderlandowi (0:1) i w ten sposób przerwali passe 6 meczów bez porażki. Wcześniej pokonali QPR (2:0), Stoke (1:0) i Manchester City (2:0) oraz podzielili się punktami z Arsenalem (0:0) i Tottenhamem (2:2). Piłkarze Evertonu na własnym stadionie z 17 dotychczasowych spotkań wygrali 10 oraz zanotowali tylko jedną porażke z Wigan Athletic. Londyńczycy natomiast znajdują się na 11 miejscu w tabeli z 40 punktami na koncie (10-10-14). Fulham nie wygrało od czterech spotkań (ostatnia wygrana z QPR 3:2 19 kwietnia) po drodze inkasując zaledwie punkt z Aston Villą (1:1). Przed tygodniem ulegli Arsenalowi (0:1). Bilans meczów w "delegacji" to: (3-7-7). Do tej pory obie ekipy grały ze sobą, już 46 razy, bilans jest zdecydowanie lepszy dla piłkarzy z Liverpoolu (26-7-13). Jesienią padł remis (2:2). Zdecydowanym faworytem, są gospodarze, którzy w przeciwieństwie do rywali znajdują się w niezłej formie. Dodatkowym argumentem przemawiającym za Evertonem jest ich bilans na własnym stadionie z Fulham (21-2-0). Stawiam więc na pewna 1.

