Pierwsze spotkanie 10 kolejki rozgrywek Premier League. Everton zmierzy się z Manchesterem United. Everton w tym sezonie spisuje sie slabo. Kontuzjowani sa najlepsi pilkarze Evertonu Cahill, Neville, Anichebe i zawieszony jest Drenthe. W Carling Cup dobrze zagrali z Chelsea, ale jednak przegrali po błędzie Jana Muchy, a mogli spokojnie wygrać. Kolejke wczesniej wygrali na wyjezdzie z Fulham. Nie sa wiec az tak slabi, mimo niedyspozycji kilku kluczowych pilkarzy. Specjalnie czekałem na zestawienie składów by wstawić ten typ. Manchester dziś w pół rezerwami z tego co widze. W obronie gra nadal slabo spisujacy sie Evans. W pomocy Park, Fletcher, Cleverley, Welbeck. Niezbyt duza sila razenia. Szczegolnie niezbyt rozumiem tutaj Cleverleya. Mimo wszystko zestawienie ofensywne, co zwiastuje gre otwarta. I w Manchesterze United też nie dzieje sie zbyt najlepiej. Przegrali ostatnio z City 1-6 co bylo dla nich upokarzające. W Lidze Mistrzów zlekceważyli Basel i rzutem na taśme zremisowali 3-3. Trudno też im się grało ze Stoke, gdzie zremisowali 1-1. Manchester ma o tyle dobrą defensywę, że na wyjazdach stracili tylko 3 bramki a strzelili 9. Na pewno są faworytem tego spotkania. Ale jak pisałem dzisiaj w składzie Tak samo mecze bezpośrednie. Manchester United grajac na wyjezdzie z Evertonem nie wygrał od 3 spotkan i to moze byc kluczowe. Zagraja defensywnie i zbyt wielu goli tutaj sie nie spodziewam, chyba ze blysnie Rooney, ktory jest w dobrej formie fizycznej. W psychicznej juz gorzej, poniewaz moze nie trafic do kadry na Euro przez glupi faul w eliminacjach. Typuje remis. Mam nadzieje, ze Everton cos u siebie strzeli, bo z lepszymi rywalami, z City i Liverpoolem przegrali 0-2.

