Angielska Premier League w okresie świąteczno-noworocznym nie zwalnia tempa. W ramach 19 kolejki Everton podejmuje na własnym obiekcie ekipę Artura Boruca Southampton. W ostatniej serii spotkań gospodarze dostali zimny prysznic w formie niespodziewanej porażki z ostatnim w tabeli Sunderland 1:0. Utrata punktów zepchnęła podpieczonych Martineza na 5 pozycję ze stratą dwóch oczek do 4 Liverpoolu. The Toffees będą zapewne podrażnieni wyżej wspomnianą wpadką tym bardziej, że nie przegrali od 5 października. W kadrze gospodarzy nie zobaczymy zawieszonych Tima Howarda i Garetha Barrego. Kontuzje wykluczają Darrona Gibsona i Gerarda Deulofeu, strzelca bramki na 1:1 z Arsenalem. Southampton to obecnie 9 siła Premier League. Zespół Mauricio Pochettino wygraną w Boxing Day nad Cardiff wygrał pierwszy raz listopada bieżącego roku. Dobry początek sezonu w wykonaniu Świętych nie przełożył się na dalszą część sezonu. Oprócz kontuzjowanego Boruca w składzie przyjezdnych nie zobaczymy Danny'ego Foxa i Victora Wanyamy. Za kartki pauzuje Margan Schneiderlin. Ostatnia postawa obu ekip, osiągane wyniki oraz fakt, iż Everton gra na własnym obiekcie każe stawiać ich w roli faworyta. Liczę na dobrę grę Lukaku i spółki oraz komplet punktów w wykonaniu piłkarzy Martineza. Typuję 2:1 lub 2:0. Początek emocji już o 14:30.

