W kończącym 20 – tą kolejkę spotkaniu Premier League Everton przed własną publicznością będzie podejmować Tottenham. Gospodarze znowu nie najlepiej sobie radzą, poprzedni rok był słaby dopiero 11 miejsce a wiadomo klub ma zdecydowanie większe aspirację. Problemem w zeszłym roku była słabsza dyspozycja w ofensywie ale w tym sezonie ten aspekt zdecydowanie się poprawił aktualnie jest to trzecia najlepsza ekipa pod względem strzelonych bramek a mają ich na koncie dokładnie 35. Obudzenie się ofensywy uśpiło defensywę która niemal w każdym spotkanie popełnia masę błędów stąd dorobek 26 punktów. Sprawy nie ułatwia także kontuzja kapitana ekipy i zarazem lidera defensywy Jagielka. Kibice na Goodison Park trzeba przyznać że mają co w tym sezonie oglądać 10 spotkań i dorobek bramkowy 22:19 co daje fantastyczną średnią bramek na poziomie 4.1 (ogólnie jest to w tej chwili najbardziej overowa ekipa w lidze). Ostatnie dwa spotkania tutaj to porażki odpowiednio z Leicester 2:3 oraz Stoke 3:4 co pokazuje problemy i jakość tej ekipy. Tottenham od początku sezonu na równo, co prawda zremisowali już osiem spotkań ale także tylko dwa przegrali (najmniej w lidze). W tej chwili jest to na pewno zespół który liczy się w walce o miejsce na podium. Mocną bronią ekipy co mnie bardzo dziwi jest defensywa zaledwie 15 bramek straconych, ale miewają czasami bardzo słabe spotkania jak to z Newcastle przegrane u siebie. Odblokował się Kane i od razu przychodzi luz w ofensywie i problemów ze stwarzaniem sytuacji nie ma. W tym sezonie na wyjeździe biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki tylko w dwóch starciach zachowali czyste konto. Ścisk na tym etapie rozgrywek trzeba przyznać jest duży gospodarze zwyciężając będą blisko czwartego miejsca, Koguty tak jak wspomniałem są na fali i chcą walczyć o podium takie spotkania trzeba wygrywać. Patrząc także na dyspozycję obu ekip to tutaj potencjał ofensywny ma przewagę i oby kibice zobaczyli takie spotkanie.

