Rozpoczynamy bardzo emocjonujący sezon w Premier League, czy i w tym roku będzie wielka sensacja, na pewno Everton oraz Tottenham które zmierzą się ze sobą w pierwszej kolejce chcą być czarnym koniem rozgrywek. Everton bo kolejny bardzo kiepskich sezonach ma nowego trenera, opiekunem zespołu został Koeman, który wykonał świetną robotę w Southampton. Sparingi nie napawają optymizmem ale to tylko lub aż sparingi, szczególnie te przed startem ligi słabe. Everton ma na pewno mnóstwo jakości w ofensywie i przyzwyczaili kibiców do strzelania bramek, będą tego oczekiwali także od nowego trenera, który na pewno potrzebuje jeszcze czasu na wdrożenie swoich rozwiązań, to może odbić się na dzisiejszej grze szczególnie w grze destrukcyjne bo nie będzie jeszcze tych automatyzmów w ustawieniu, ofensywa ma dużo indywidualności które dadzą radę. Tottenham mógł mieć sezon życia, jednak w końcówce chyba zabrakło już siła i skończyło się na trzecim miejscu co i tak jest dużym sukcesem klubu. W klubie pełna stabilizacja, żadnych poważnych ubytków i dwa wzmocnienia Wanyama oraz Janssen. Wzmocniono warianty w ataku przez przyjście Holendra. Możemy się spodziewać podobnej gry ekip jak przed rokiem, która bardzo się podobała, będą jeszcze silniejsi bo ten młody skład zebrał rok temu spore doświadczenie. Moc w ofensywie pokazali w starciu z Interem który rozgromili aż 6:1, po świetnie grze z kontry a był to ostatni sprawdzian przed sezonem. Pierwsza kolejka to takie wróżenie trochę z fusów, tu równie może być nudno i mało płynie bez wielu sytuacji, ale także bardzo overowo. Kurs na bramki jednak spory a widomo że oczekiwania wobec obu ekip są duże w tym sezonie, Everton u siebie w formie czy nie formie bardzo overowych w ostatnich latach. Sezon otwierają overowo przed rokiem Watford 2:2, dwa sezony temu też remis 2:2, trzy sezony uwaga też 2:2 i to rywale walczący później o utrzymanie – historia lubi się powtarzać, Tottenham też moc po stronie ofensywny, jest w nich na pewno jeszcze sportowa złość po ostatnim sezonie w którym mogło być mistrzostwo ale końcówka bardzo słaba szczególnie w defensywie i wydaje mi się że na początku ta formacja będzie szwankowała bo większość dopiero nie dawno wróciła po EURO i odpoczynku do treningów.

