Chyba nikt się nie zdziwi jeśli dziś FC Basel i Valencia podzielą się punktami. Dla mnie jest to niemal pewne. Gospodarze ostatnio dość często remisują - od 8 spotkań zrobili to z Thun 2:2, St. Gallen 1:1, Salzburg 0:0 oraz FC Zurich 0:0. Myślę że jest to spowodowane dużym natężeniem spotkań oraz brakami w składzie. Po odejściu Salaha, kontuzjach Strellera, Vosera, Ivanova oraz Ajetiego i pauzach za kartki Suchego oraz Sio remis wydaje się dla Szwajcarów maksimum jakie mogą dziś ugrać. Jak by tego było mało mecz na St. Jakob-Park odbędzie się bez publiczności co spowodowane jest "wybrykami" fanów w Salzburgu. Jak by na to nie patrzeć to pewnie dzięki kibicom Basel gra dalej bo gdyby nie przerwanie spotkania z Austriakami to pewnie Szwajcarzy schodzili by na przerwę z kilku bramkowym bagażem. Podopieczni Murata Yakına remisują co 3 mecz - dziś po dwóch wygranych z Luzerną wypada to 3 spotkanie. Valencia zagubiła gdzieś formę, którą prezentowała jeszcze nie tak dawno ogrywając na Camp Nou Barcelonę. Drużyna z Estadio Mestalla gra w kratkę i dziś pewnie nie będzie chciała odkryć się przed rywalami mając przed sobą rewanż na swoim stadionie. Poza tym z kadry wypadło kilku ważnych zawodników: Ricardo Costa, Diego Alves oraz Victor Ruiz są kontuzjowani a za kartki pauzuje Javi Fuego. Obie ekipy prezentują wyrównany poziom i chyba swoje prawdziwe umiejętności przekładają bardziej na rozgrywki Europejskie. Stawka meczu jest duża i nikt nie chce stracić szansy na awans już po pierwszym spotkaniu dlatego uważam że obejrzymy dziś bramkowy remis - 1:1. Zapraszam do typowania!

