Dziś o godzinie 19:30 początek rewanżowego spotkania Bate Borisov z Debreceni VSC, które grane jest w ramach III rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu białoruskie Bate przegrało na wyjeździe 1:0. Wynik ten musi na nich wymusić ostrożną i spokojną grę, bowiem stracona bramka u siebie może zaprzepaścić ich szanse na awans. Osoba interesująca się dogłębnie europejską piłką wie, jak potrafi grać Bate, które miewa problemy z drużynami które choć trochę potrafią grać w piłkę. W rodzimej lidze piłkarze z Borysowa potrafią bardzo zdominować rywala ale tylko w posiadaniu piłki, zwłaszcza w meczach u siebie. Na 6 ostatnich meczów domowych aż cztery zakończyły się underem 2.5., w tym padły trzy wyniki 0:0. Statystyki z ligowych meczów jasno pokazują że ten zespół potrafi tylko dominować do 40 metra pola rywala, a świadczą o tym małe ilości oddanych strzałów, dośrodkowań czy rzutów rożnych. Jak ta drużyna musi wyglądać w dzisiejszym meczu? Muszą wyglądać dobrze w ofensywie, bo trzeba odrabiać wynik, z drugiej strony w obronie muszą zagrać bezbłędnie bowiem strata jednej bramki praktycznie wyklucza ich z dalszej gry w walce o LM. Węgierska drużyna raczej też do spotkania musi podejść spokojnie, a jak pokazują statystyki, na wyjazdach Debreceni lubi grać ''underowo''. Prognozuje w tym pojedynku spokojną grę która przeniesie się na niski wynik.

