W 1/8 finału Ligi Mistrzów w Bazylei FC Basel podejmie FC Porto. Faworytem 2-meczu są goście, którzy zdają się mieć więcej argumentów. Basel w Lidze Mistrzów wywalczył 2 miejsce w Grupie B, wyprzedzając Liverpool i Ludogorets, a ustępując tylko Realowi Madryt. W miniony weekend Basel zremisował 1:1 z walczącym o utrzymanie Sion i z 45 punktami plasuje się na 1 pozycji w tabeli mając 8 punktów przewagi nad Young Boys. Wcześniej pokonali na wyjeżdzie 4:2 Grasshoppers. Na ligowym pdwórku nie mają sobie równych, choć zdarzają się im wpadki. W Lidze Mistrzów jest trudniej, choć uporali się z pogrążonym w kryzysie Liverpoolem i słabym Ludogortsem. Przegrali tylko z Realem, 1:5 na wyjeżdzie i 0:1 u siebie. Basel w ostatnich 10 meczach przed własną publicznością zaliczyli 6 zwycięstw, 3 remisy i porażkę. Porto przez fazę grupową Ligi Mistrzów przeszło jak burza, zdobywając 14 punktów i zostawiając za sobą Szachtar Donieck, Bilbao i BATE Borysow. Porto w miniony weekend pokonał 1:0 Guimaraes, i są wiceliderem w Portugalii, tracąc 4 punkty do Benfiki. Wcześniej wygrali 2:0 z Moreirenses i 5:0 z Pacos. Do tego Porto na wyjazdach radzi sobie bardzo dobrze, a w ostatnich 10 meczach wygrywając 7 razy, 2-krotnie remisując i raz przegrywając. Do tego w Lidze Mistrzów zremisowali 2:2 w Doniecku z Szachtarem, 3:0 z BATE i 2:0 z Bilbao. Konfrontacja Basel z Porto zapowiada się bardzo ciekawie i w pierwszym meczu każdy wynik jest prawdopodobny. Moim zdaniem większe szanse na zwycięstwo ma Porto, które ma większą kulturę gry, duże doświadczenie międzynarodowe i lepsze indywidualności. Do tego intuicja podpowiada mi, że dziś wieczorem Porto wygra i rozstrzygnie losy awansu jeszcze w pierwszym meczu.

