W sobotę o godzinie 15:30 rusza 8. kolejka niemieckiej Bundesligi. W jednym ze spotkań, trzynasta w tabeli Borussia Dortmund zagra na wyjeździe z FC Koeln, które zajmuje jedną pozycję niżej. Dla podopiecznych Jurgena Kloppa te miejsce w tabeli i pierwsze siedem meczy nie są udanym początkiem sezonu. Strata punktowa do podium to tylko sześć punktów i na tym etapie rozgrywek nie jest jeszcze nic stracone. Na pewno taki mecz jak ten piłkarze Borussi muszą wygrać, ale czy wygrana przyjdzie im tak łatwo? FC Koeln jak dotąd wygrało tylko jeden mecz, trzy zremisowali i tyle samo przegrali. Całkiem przyzwoite spotkanie rozegrali ostatnio, kiedy to przegrali na wyjeździe z będącym w dość dobrej formie Eintrachtem Frankfurt. Podopieczni trenera Stogera co prawda są beniaminkiem i jeśli nie zaczną wygrywać mogą utkwić strefie spadkowej i później z powrotem wrócić do 2.Bundesligi. Borussia jak najbardziej na tę chwilę jest do pokonania, nie są w dobrej dyspozycji. W takim meczu, pomimo że nie będą faworytem nie mogą tylko się bronić i czekać na kontratak. Borussie najłatwiej teraz pokonać narzucając własne warunki gry. Myślę że ten fakt wykorzystają gospodarze i gra przez to będzie ofensywna. O gole ze strony Borussii jestem spokojny bo na wyjazdach łatwo te bramki zdobywają. Na dziesięć ich ostatnich meczy w lidze, w ośmiu padł over 2,5 goli. Teraz gdy są faworytem i grają z drużyną która walczy o przełamanie myślę że o te 3 bramki w meczu nie będzie trudno.

