Wydaje mi się że Kolonia jest tu zasłużonym faworytem, tak jak to sugerują kursy. Po degradacji z klubu odeszło wielu zawodników, m. in. nasz Peszko, na ich miejsce ściągnięto innych i zbudowano właściwie całkowicie nowy zespół. Początek sezonu był więc trudny, brakowało zgrania i w rezultacie falstart. Czas jednak pracuje na korzyśc tej młodej drużyny i z meczu na mecz prezentuje się ona lepiej. Ostatnie 4 mecze to 3 wygrane i tylko remis z Hertha w Berlinie. Bardzo pewnie spisuje się zwłaszcza defensywa, to akurat najłatwiej poprawić, brakuje tylko troche skuteczności, jednak potencjał w ofensywie ten zespół ma jeden z większych w 2 Bundeslidze. Dobra wiadomością jest powrót Brökera, który powinien zrównoważyć nieobecność Adila Chihi. Eintracht Braunschweig, rewelacja rozgrywek i lider tabeli, nie gra ostatnio wcale tak dobrze jak by można sądzić. Pokazał to zarowno przegrany mecz z Cottbus, ale także wygrany z Frankfurtem, w którym Eintracht dał się zdominowac w 2 połowie. Można odnieść wrażenie że ta drużyna zaczyna zdradzać objawy zmęczenia, skład ma niezbyt silny a lista kontuzjowanych zaczyna się wydłużać (Correia, Henn, Kluft, Kratz, Petersch, Washausen). Atutem jest zgranie i współpraca, większość zawodników występowała w tym zespole jeszcze w 3 lidze i wywalczyła awans do 2 Bundesligi, jako "drużyna" Eintracht spisuje się bez zarzutu, zwłaszcza w grze obronnej. Stwarza niezbyt wiele sytuacji, ale dzięki skuteczności Kruppke i Kumbeli wykorzystuje z tego bardzo duży procent. Jednak w starciu z defensywą Koln o sytuacje będzie bardzo trudno. Czuję też że to gospodarze będą bardziej zdeterminowani (na lidera każdy jest bardzo zdeterminowany) rosną w siłę i w każdym meczu starają się udowodnić swoją wartość, której nie odzwierciedla niska pozycja w tabeli. Nie jestem przekonany do czystej "1', ale +0 pobieram ze spokojnym sumieniem. GL

