Gospodarze rozegrali świetny sezon w Duńskiej Superlidze zakończony jak najbardziej zasłużonym zwycięstwem. Grali przez cały rok najrówniej a to co dla mnie najbardziej znaczące to do tego była to ofensywna piłka. Drugi zespół pod względem strzelonych bramek wyprzedzili aż o 20 trafień, sporo przy okazji tracąc ale suma jest taka że było mistrzostwo. Przed własną publicznością byli świetni zanotowali tylko jedną porażkę do tego jeszcze bilans bramkowy był świetny 41:12. W poprzedniej rundzie sprawili sporą niespodziankę ogrywając Southampton (remis na wyjeździe 1:1 i wygrana u siebie 1:0). Wspomniałem że jest to zespół nastawiony bardzo ofensywnie ale nie wiem czy coś się zmieniło czy po prostu mają serię liczę na to drugie bo już dawno nie mieli spotkania overowego (aż 9 meczów z rzędu) a jak wspomniałem do tej pory grali bardzo ofensywnie a skład praktycznie ten sam. Legia zaczęła mocno sezon byli liderem z świetną grą ale znowu gdzieś się pogubili od pięciu spotkań ligowych nie wygrali i już spadli na czwarte miejsce. Na całej linii zaczęła zawodzić defensywa tracąc bramki w każdym starciu by tego było mało kontuzjowany jest Pazdan oraz Jodłowiec dwaj kluczowi gracze dla gry obronnej tej ekipy. Mecze z Zagłębiem, Zorya to po prostu jedna wielka gra błędów w tyłach, po dwie bramki stracone. Ratuje ich zdecydowanie ofensywa która wygląda bardzo dobrze szczególnie Nikolic utrzymuje świetną dyspozycję. W dobrej dyspozycji jest Guilherme oraz Furman tak naprawdę wszystko w grze Legii wyglądało by bardzo solidnie gdyby tylko nie te błędy w defensywie. Legia wygląda ostatnio bardzo słabo w defensywie co bardzo mocni gospodarze u siebie powinni wykorzystać, podopieczni Berga jednak potrafią się motywować na Europejskiej Puchary co już nie raz pokazali wątpię by ta zmiana aż tak bardzo dotyczyła poprawy gry w defensywie, raczej mam tu na myśli solidność w ataku którą w eliminacjach prezentowali.

