Po niepowodzeniach w lidze Legia będzie chciała dziś przełamać złą passę zdobywając co najmniej jeden punkt na trudnym terenie. Nie będzie to jednak zadanie łatwe, gdyż nie dość, że Wojskowi mają problemy na własnym podwórku, gdyż nie wygrali już od 5 kolejek, to w dodatku trafiają na rywala, który jest w bardzo dobrej formie. Gospodarze bowiem po 8 kolejkach prowadzą w ligowej tabeli z zaledwie 2 bramkami straconymi. Co ciekawe Midtjylland ponad połowę swoich bramek zdobył po stałych fragmentach gry, czyli z tym czym sobie Legia ostatnio kiepsko radzi. Gospodarze w drodze do fazy grupowej wyeliminowali Southampton, dzięki zwycięstwu przed własną publicznością 1-0. Faworytem są więc Duńczycy, którzy dziś wystąpią w niemal najsilniejszym składzie. Tymczasem Legia będzie dziś musiała radzić sobie bez: Pazdana, Jodłowca i Dudy. Największym jednak mankamentem Legi jest postawa defensyw, która w ostatnich 4 meczach straciła aż 7 bramek. Z ukraińską Zoryą Legia miała sporo szczęścia w defensywie, ale dziś jeśli podobne błędy się powtórzą to mogą być bardzo bolesne. Stawiam na zwycięstwo Duńczyków.

