To jest pojedynek 2. i 3. najgorszej drużyny w lidze. Znalezienie się w tym gronie mistrza (wciąż obowiązującego) i drużyny, która 2 razy z rzędu elminowała dużo mocniejsze West Ham jest wielką sensacją. Astra gra kosztem Anglików (wygrali na wyjeździe 1:0!) w fazie grupowej, gdzie przegrała 1. mecz z Austrią u siebie 2:3 kończąc mecz w 10-tkę. Targu z tego co mi wiadomo miało przed tym sezonem b. duże kłopoty finansowe stąd b. słaba kadra, brak zgrania i fatalne wyniki. Coś w końcu ruszyło w ostatnim czasie i Targu Mures wygrało ostatni mecz domowy 1:0 (z 4. obecnie Dinamo Bukareszt). W kolejnym meczu jednak wszystko wróciło do normy i zespół przegrał 0:1 z Pandurii po golu samobójczym w 67 min. Faworytem tego meczu wg buków jest zespół gości. Kursy na ten zespół poleciały o jakieś 0.2 złotego. Targu ma bezsprzecznie słabszy skład, może jedynie nadrabiać zaangażowaniem i wolą walki. Historia spotkań w tamtym sezonie była b. wyrównan, gosp. wygrali 2 mecze i Astra wygrała 2 mecze. Astra może jednak liczyć na pewną przewagę psychologiczna bo po 2 pierwszych porażkach podnieśli sie i wygrali 2 kolejne, w tym wysoko 4:1 na wyjeździe. Astra musi wg mnie wkrótce zacząć wygrywać. Ten zespół wygrał tylko 1 z 8 meczów lidze co jest szokiem biorąc pod uwagę jakie umiejetnosci i doświadczenie ma wielu zawodników tam grających. Targu przegrało w tym sezonie aż 7 meczów z 8. Do tego ten zespół został dobity przez federację i wciąż jest -3 gdyż odjęto mu 6 pkt To na pewno nie wpływa dobrze na morale, a duża liczba porażek wpływa negatywnie na pewność siebie. Targu w tamtym sezonie było najgorsze w grupie mistzowskiej i do mistrza Astry straciło aż 26 pkt, teraz też ta przewaga powinna rosnąć, zawodnicy Astry nie zapomnięli jak się gra w piłkę i stwarza sytucje, potrzebują tylko trochę szczęścia, dobrego dnia. Wg mnie taki dzień może być dzisiaj. Z poprzednim sezonem Targu wygrało tylko 1 mecz z 18 i ma aż 11 porażek w 12 ost ligowych meczach

