Powoli wracamy na krajowe podwórka po przerwie reprezentacyjne, dziś już zrobimy to w Rumunii, gdzie jesteśmy już na etapie podziału na grupę mistrzowską oraz spadkową, w tej pierwszej na dziś zaplanowano jedno spotkanie. Spotkają się ekipy które swój cel zrealizowały, więc tak naprawdę mogą grać na luzie i ten luz na pewno jest atutem jeśli chodzi o bramki. Targu w grupie mistrzowskiej jeszcze nie wygrał i nie strzelił bramki. Jest to faktycznie może ekipy która mało strzela i mało traci ale dziś nie ma wyjścia by wrócić do gry o puchary musi wygrać, myślę że tutaj postawią na odważniejszą grę tym bardziej że jak wspomniałem jeszcze nic nie strzelili. Mają też długą serię spotkań bez overa a jak wiadomo taka zawsze kiedyś się kończy, a dziś wydaje mi się że rywal najlepszy z możliwych czyli najbardziej overowa ekipa w tym sezonie. Goście podobnie jak gospodarze też bez zwycięstwa w grupie mistrzowskie i też warunkiem gry o puchary jest zwycięstwo. Są świetni w ofensywie trzeba przyznać że zdystansowali potęgi tej ligi jeśli chodzi o zdobycz bramkową tylko Astra potrafiła przekroczyć jeszcze liczbę 40 trafień a FC Viitorul brakło tylko jednego trafienia do 50. Skład oparty na wieli młodych graczach którzy po prostu nie boją się odważne gry i mają tą fantazję w ofensywie, trzeba też zaznaczyć że nie ma tutaj takiego zdecydowanego lidera jeśli chodzi o dotychczasową zdobycz bramkową to też bardzo mocny punkty. Brakuje doświadczenia za to w defensywie i z czołówki byli najgorsza ekipą pod względem straconych bramek co w sumie ze strzelonymi dało nam w pierwszej fazie średnią 3.0 bramki na mecz, a jeśli weźmiemy pod uwagę wyjazdy to jest ona jeszcze wyższa 3.2 i tylko trzy spotkania w których było mniej niż trzy bramki. Remis to strata dla obu ekip, po tych ostatnich występach obie powinny tutaj postawić na otwartą grę do końca, a trzeba przyznać w dwóch ostatnich starciach tych ekip na tym stadionie bramek nie brakowało 2:2 oraz 6:1.

