Holenderska liga uchodzi za bardzo bramkostrzelną. Twente jeszcze parę lat temu było czołową drużyną w Eredivisie, dzisiaj uchodzi za przeciętną. Z klubu w dodatku odszedł Jesus Corona, czołowy strzelec drużyny z Enschede. Gospodarze zaczęli sezon bardzo słabo, bo zajmują 3 miejsce od końca mając na swoim koncie tylko 6 pkt. Wygrali jedno spotkanie, 3 zremisowali i przegrali 4. Strzelili 8 bramek, tracąc 15. Na własnym stadionie rozegrali 3 spotkania, z których wygrali 1, 1 zremisowali i 1 przegrali. Zdobyli 5 bramek, tracąc 7. W meczach Twente pada średnio 2.9 bramki/mecz. Drużyna z Nijmegen wraca do Eredvisie po tułaczce w drugiej lidze holenderskiej w której byli najlepszą drużyną. Beniaminek rozpoczął sezon bardzo dobrze plasując się na 7 miejscu z dorobkiem 13 punktów. Piłkarze trenera Fabera wygrali 4 spotkania, 1 zremisowali i 3 przegrali. Zdobyli 9 bramek, tracąc 8. W meczach wyjazdowych wygrali raz, 1 spotkanie zremisowali i przegrali 2-krotnie. Strzelili tylko 2 bramki, a stracili 5. Biorąc pod uwagę miejsce Twente i to, że nie mogą przegrać tego spotkania, a przynajmniej przyjąć NEC na własnej połowie i to, że w ostatnich 3 spotkaniach goście zdobywali przynajmniej jedną bramkę, stawiam na over 2,5

