W Eredivisie spotkaniem dnia z pewnością jest mecz Feyenordu Rotherdam z PSV Eindhoven, ciekawym meczem jest również spotkanie Utrechtu z Rodą JC Kerkrade, faworytem są gospodarze na których postawie. Zaczne od tego że Utrecht jest 6 w tabeli i to raczej wszystko na ten sezon, bo strata jest dośc duża do czołówki, u siebie wygrali 5 spotkań 3 przegrali i 3 zremisowali. Ostatnie dwa spotkania jednak przegrali z PSV 2:1 oraz u siebie z NEC Nijmegen 3:0, myśle że przyszła pora przerwać tą złą passe. Rywal wydaje się być łatwiejszy, bo plasuje się na 16 miejscu w lidze z 22 punktami, na wyjeździe zdobyli nich tylko 7 (1-4-7) i w bramkach 16:35. Jednak od 8 spotkań ligowych nie przegrali, a na dodatek aż 6 spotkan zremisowali z tego ostatnie 4, co jest dość niesamowite tym bardziej że mowa o Eredivisie, gdzie pada sporo bramek. Ostatnią porażke zanotowali 2 grudnia z Vitesse 3:0. Strasznie przekonujące są spotkania bezpośrednie na Galgenwaard gdzie Roda wygrała zaledwie trzy razy z czego ostatni mecze w 1999r, padło 5 remisów, oraz Utrech wygrał 11 razy. Polski klub z Kerkrade w którym występuje trzech polaków, dziś zagra bez Adila Ramziego który w ostatnim spotkaniu ligowym odniusł kontuzje, nie wiadomo czy również czy wystąpi Davy De Beule. Dla Utrechtu prawdopodobnie nie zagra Marcus Nilsson. Moim zdaniem Roda nie masz szans wygrać, a piąty remis z rzedu jest mało prawdopodobny, dlatego stawiam na Utrecht który musi przerwać złą passe, by utrzymać spokojną pozycje w strefie play off.

