Grupa F wygląda bardzo ciekawie, po za kopciuszkiem z Wysp Owczych wszyscy tak naprawę mają szanse na awans a takie zespoły jak Finlandia, Rumunia mają jeszcze większy apetyt bo już bardzo dawno nie grali na ważnym turnieju. Finowie poukładali trochę reprezentację i ta ich gra wygląda naprawdę bardzo solidnie, nie jest to oczywiście jakiś wysoki poziome ale u siebie będą mega wymagającym rywalem przekonali się o tym Grecy którzy tutaj zremisowali 1:1. Głośny nazwisk jak jeszcze przed laty tutaj nie znajdziemy jednak ich siła jest w tej chwili kolektyw. Praktycznie cała kadra gra po za granicami swojego kraju, większość graczy wybrała jednak nadal Skandynawie odbijają się to jednak na grze w defensywie bo takie ligi jak Norweska, Szwedzka na pewno nie opierają sią na defensywnej grze tam nacisk gładzie się na ofensywę. Przekonali się o tym w starciu z Wyspami Owczymi dając sobie strzelić bramkę. Rumuńska piłka zmaga się z kryzysem finansowym oraz korupcją, jak na razie w wielkim stopniu nie przekłada się to na grę reprezentacji która wygląda bardzo solidnie. Już w eliminacjach do MŚ pokazali że potencjał mają, awans przegrali w barażach z Grecją czyli grupowym rywalem z którym mają po prostu rachunki do wyrównania. Pierwszy krok wykonali ogrywając Helwetów na ich terenie, niestety stracili punkty już u siebie z Węgrami. Wyniki pokazują że tutaj wszystko jest możliwe i tak naprawdę o awansie mogą zadecydować detale. Postawiłem tutaj na bramki ale każdy wynik jest możliwy ale ma przeczucie że obie ekipy w takim starciu w tej grupie remis po 90 minutach nie zadowoli tym bardziej że staja przed wielką szansą na awans a podział punktów to tylko plus dla pozostałych ekip.

